OKTAWA WIELKANOCNA

Cud Zmartwychwstania "nie mieści się" w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał.


Niedziela Wielkanocna otwiera okres pięćdziesięciu dni, który pierwotnie nazywano Pięćdziesiątnicą, a dziś Okresem Wielkanocnym. Pierwsze osiem dni tego okresu tworzy oktawę Wielkanocy. Pierwsze świadectwo o uformowanej liturgicznie oktawie Wielkanocy znajdujemy w homiliach ASTERIUSZA Sofisty pochodzących z IV wieku. Można nawet wnioskować, że oktawę obchodzono znacznie wcześniej, ponieważ ASTERIUSZ nie wprowadza żadnych innowacji, ale raczej opiera się na istniejącej tradycji.

Liturgia oktawy charakteryzowała się radosnym przeżywaniem tajemnicy paschalnej, a szczególnie zmartwychwstania Chrystusa. W tym czasie szczególną uwagę kierowano na nowo ochrzczonych.

Okres oktawy nazywany był także Białym Tygodniem. W czasie chrztu, po trzykrotnym zanurzeniu w źródle chrzcielnym, katechumeni otrzymywali białe szaty, które noszono przez cały tydzień aż do niedzieli włącznie. W niedzielę kończącą oktawę składano białe szaty chrzcielne. Szaty te oznaczały narodziny nowego człowieka, który w sakramencie chrztu otrzymał dar nowego życia i stał się dzieckiem Bożym. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego którą ustanowił Jan Paweł II.





Zwyczaj przedłużania najważniejszych świąt chrześcijańskich na oktawę, czyli na osiem dni jest bardzo dawny. Kościół chce w ten sposób podkreślić rangę i ważność uroczystości. Wszystkie dni oktawy posiadają taki sam walor jak Niedziela Zmartwychwstania. Okres ośmiu dni traktowany jest jak jeden dzień, jako jedno święto, jako dzień najradośniejszy. Dlatego np. w oktawie Wielkanocy nie obowiązuje post w piątek. Teksty liturgiczne i biblijne wszystkich dni oktawy nawiązują bezpośrednio do wydarzenia zmartwychwstania Jezusa i jego konsekwencji dla nas.











Poniedziałek w oktawie Wielkanocy

Spotkania z Zmartwychwstałym Chrustusem

Chrystus zmartwychwstały ukazuje się niewiastom



Gdy niewiasty o świcie udały się do grobu, aby oddać Jezusowi "ostatnią przysługę" i namaścić Jego Ciało, zobaczyły najpierw grób otwarty i Anioła, który podprowadził je do tajemnicy Zmartwychwstania i posłał z misją do uczniów. Gdy one były w drodze, Jezus stanął przed nimi, pozdrowił je i powiedział: Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą. Każde autentyczne doświadczenie Jezusa Zmartwychwstałego ma charakter misyjny. Każdy, kto Go spotkał, jest tym samym posłany do innych: jako świadek i jako apostoł, "by naśladować przykład Jezusa i kontynuować Jego misję". Najważniejszym przejawem tej misji jest osobiste świadectwo. Zmartwychwstały Panie, przywróć nam młodość ducha i entuzjazm serca, abyśmy z radością upodobniali się do Ciebie, a przez to "czynili Cię obecnym i działającym w świecie dla zbawienia ludzi"









Wtorek w oktawie Wielkanocy

Ukazanie się Zmartwychwstałego Marii Magdalenie



Na początku tego spotkania był płacz tej, która bardzo umiłowała. Przez łzy widziała tylko ogrodnika a nie Zmartwychwstałego. Dopiero gdy usłyszała głos i swoje imię, otworzyły się jej oczy i rozpoznała Pana. To zbudziło ją jakby z letargu i napełniło radością. Maria Magdalena, która na własną rękę prowadzi śledztwo w sprawie pustego grobu, spotyka Jezusa jeszcze przed apostołami, stając się w ten sposób "pierwszą zwiastunką wielkanocnej radości", uprzywilejowanym świadkiem i "apostołką apostołów". Jezu Zmartwychwstały, Ty zamieniłeś z Marią Magdaleną tak niewiele słów. Wsłuchani w tę rozmowę, błagamy Cię, Panie: powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja; powiedz to jedno słowo, które zrodzi "siłę kontemplacji i gorliwość w apostolacie".







Środa w oktawie Wielkanocy

Droga do Emaus


Droga uczniów do Emaus obrazuje pewien etap drogi człowieka do Boga.
Na początku tej drogi jest smutek, rozczarowanie, niezrozumienie, klęska życiowa, niespełnione nadzieje.
Uczniowie są zawiedzeni tym, że Jezus, zamiast "wyzwolić Izraela", został ukrzyżowany.
Dalej na drodze pojawia się ktoś zainteresowany naszymi dylematami, wątpliwościami, ktoś, kto rzuca na nie nowe światło, kto wdaje się z nami w dyskusję. Ten ktoś nas oczarowuje, inspiruje i sprawia, że zaczynamy rozumieć coś, co do tej pory nam umykało.
Jezus dołącza do uczniów na drodze do Emaus.
To, co mówi bardzo im się podoba, przywraca im wiarę w swoje posłannictwo i wartość tego, co robią.
Uczniom zaczyna świtać nadzieja. Nadzieja, że Jezus naprawdę zmartwychwstał, a to oznacza, że Bóg chce i może sprawić, że całe zło świata zostanie przemienione w dobro. Nadzieja ta każe im zatrzymać na dłużej przy sobie Jezusa i "przymusić" Go do pójścia z nimi do karczmy.


Poznali Chrystusa przy łamaniu chleba

Gdy zatem uczniowie siedzieli z Jezusem przy posiłku, nagle otworzyły im się oczy i rozpoznali Go.
"Ale On im zaraz zniknął z oczu" - to była więc tylko krótka i ulotna chwila olśnienia i objawienia, która miała jednak dla ich życia daleko idące konsekwencje.
Tak samo dusza może rozpoznać Boga w jakimś chwilowym przebłysku, to znaczy zauważyć swoje z Nim pokrewieństwo, to, że pochodzi od Boga. Dusza, która szuka Boga, znajdzie Go, być może jednak nie w taki sposób i nie takiego, jakby się mogła spodziewać. Uczniowie z Emaus znaleźli Jezusa, aczkolwiek nie w postaci zwycięskiego Mesjasza - wyzwoliciela Izraela i pogromcy Rzymian, ale w postaci Sługi Pańskiego. Poszukiwanie duchowe nie polega zatem na tym, że stawiamy sobie za cel znalezienie Boga, co do którego mamy takie to a takie oczekiwania. Nasze poszukiwanie musi być jakby poszukiwaniem w ciemności, bez wstępnych założeń. Bóg objawi się tak, jak chce i wtedy, kiedy chce. Nie będzie to z pewnością taki Bóg, jak sobie wyobrażaliśmy, że Go znajdziemy. Musimy przygotować się na rozczarowanie, takie jakie spotkało uczniów z Emaus. Rozpoznali Jezusa, choć nie był to Jezus spełniający ich nadzieje. Był to Jezus spełniający o wiele więcej niż ich nadzieje, o wiele więcej, niż uczniowie mogli to sobie wyobrazić.









Czwartek w oktawie Wielkanocy

Musiały się wypełnić zapowiedzi Pisma



Jezus powrócił do Wieczernika zaraz po swoim zmartwychwstaniu: pozdrowił uczniów, wylegitymował się bliznami na rękach i przebitym bokiem, przekazał im tchnienie Ducha Świętego oraz władzę odpuszczania grzechów i misję jednania. Sakrament pojednania przynosi nam nowe życie w Chrystusie. "Obcując często z miłosierdziem Boga, oczyszczamy i odnawiamy swoje serca, a uznając pokornie swoje grzechy, ukazujemy otwarcie swą więź z Nim"







Piątek w oktawie Wielkanocy

Ukazanie się Zmartwychwstałego nad Morzem Tyberiadzkim


Gdy Apostołowie po zmartwychwstaniu Jezusa podjęli znów pracę rybaków, zdarzyło się, że którejś nocy nic nie ułowili. Wtedy o świcie zjawił się Nieznajomy i polecił ponownie wypłynąć na połów. Dopiero mnóstwo ryb otwiera im oczy i przynagla do wyznania: To jest Pan! Jedząc potem przygotowane przez Jezusa, doświadczają Jego tajemniczej obecności, która onieśmiela i dodaje odwagi, porusza i dodaje pewności. W tamto łowienie ryb wpisuje się każdy nasz wysiłek i każdy nasz trud, nie zawsze przynoszący oczekiwane owoce. I dopiero obecność Pana Jezusa w ludzkiej pracy nadaje jej inny wymiar; wówczas nawet najbardziej mozolna praca rodzi radość i zadowolenie. W naszych zwyczajnych zajęciach, "trzeba ufać Bogu tak, jakby wszystko zależało tylko od Niego, ale i pracować niestrudzenie, jakby wszystko zależało tylko od nas"









Sobota w oktawie Wielkanocy

Chrystus zmartwychwstały posyła Apostołów na głoszenie Ewangelii



"Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Przed dwoma tysiącami lat słowa te dały początek odwiecznej misji Kościoła, który został posłany, by głosić Ewangelię zbawienia aż po krańce ziemi. Pan Jezus powiedział do apostołów: "Weźmijcie Ducha Świętego!" (J 20, 22). Zgodnie z tymi słowami misja zaczęła się w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy apostołowie otrzymali Ducha Świętego i ci prości ludzie wraz z Nim stali się uczestnikami Bożej mocy, która pozwoliła im odważnie głosić Ewangelię aż do przelania krwi.










Poprzednia strona