Ostatnia aktualizacja: 09:00 08/12/2018

S Z C Z Ę Ś Ć   B O Ż E




Tym śląskim pozdrowieniem witamy Was na naszej stronie internetowej


Ojciec Święty Jan Paweł II, powiedział "Niech nie znika to piękne pozdrowienie "Szczęść Boże" i "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

Jest nam niezmiernie miło, że odwiedziłeś naszą stronę. Znajdziesz na nich informacje o naszej posłudze duszpasterskiej, o wspólnotach, w których możesz pogłębiać swoją wiarę, a także dowiesz się co słychać w naszej parafii, jej historię.










MYŚL TYGODNIA.

"Szukasz Boga, On często schodzi po kryjomu i puka do drzwi twoich, aleś rzadko w domu".

Adam Mickiewicz.




II NIEDZIELA ADWENTU - 9 grudnia - Wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.


Dzisiaj, w drugą niedzielę adwentu przypominamy, jak ludzkość czekała na Zbawiciela. Wsłuchani w nawoływanie proroka znad Jordanu — Jana Chrzciciela prostujmy drogi swego życia, abyśmy mogli stać się uczestnikami zbawienia, które przygotował nam Bóg.



"Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże." - głosi prorok Izajasz. Dzień przyjścia Pana jest niespodziewany, dlatego mamy tak żyć, by Chrystus zastał nas bez plamy - upomina św. Piotr. Dlatego także ewangeliczne wołanie Jana Chrzciciela nakazuje prostować drogi życia dla Pana przez nawrócenie i czynienie pokoju.


Dziękujmy Bogu za całe dzieło zbawienia, dziękujmy szczególnie, że w tej chwili mamy możność, by zbawienie stało się naszym udziałem. Dziękujmy Panu, że nas nie opuszcza, ale czeka, byśmy dla Niego przygotowali drogę.
"Przygotujcie drogę dla Pana" przez życie zgodne z wiarą, przez radosne oczekiwanie na spełnienie Bożych obietnic, przez pełne nadziei zaufanie, że Pan na pewno przyjdzie. On sam obdarza nas swym błogosławieństwem.



Przygotować drogę Zbawicielowi, to znaczy przyjąć przeobfitą łaskę, którą Chrystus przyniósł światu. "Prostujcie ścieżki dla Niego". Aby spotkać się z naszym Odkupicielem, musimy się nawrócić, to znaczy wyjść Mu naprzeciw z radosną wiarą, porzucając mentalność i styl życia, które nie pozwalają nam w pełni naśladować Chrystusa. W obliczu Dobrej Nowiny o Bogu, który z miłości do nas ogołocił samego siebie i przyjął ludzką postać, musimy wzbudzić w naszych sercach skruchę; nie możemy chować się za zasłoną pychy i zakłamania, tracąc możliwość odnalezienia prawdziwego pokoju. Ten wysiłek nawrócenia znajduje oparcie w przekonaniu, że Bóg jest zawsze wierny, mimo wszelkiego zła, jakie dostrzegamy w sobie i wokół nas. Oto dlaczego Adwent jest czasem oczekiwania i nadziei.








II NIEDZIELA ADWENTU - 09 grudnia - Jest również "Dniem modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie".




W II niedzielę Adwentu czyli 9 grudnia br. z inicjatywy Konferencji Episkopatu Polski będzie obchodzony w Kościele w Polsce już po raz dziewiętnasty: Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie.
Celem tego dnia jest duchowe i materialne wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej, Rosji i Azji Środkowej. Najważniejszymi punktami, będzie celebrowana Eucharystia: o godz. 9.00 Msza św. w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie i transmitowana przez Program 1 Polskiego Radia.
Apel Jasnogórski o godz. 21.00 dnia 7 grudnia na Jasnej Górze, poprowadzi ks. Leszek Kryża TChr.
Serdecznie zapraszamy Polaków w kraju i poza jego granicami do solidarności w przeżywaniu tego dnia: modlitwy, wsparcia i wdzięczności.

Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie funkcjonuje przy Konferencji Episkopatu Polski od 1989 roku i został powołany z inicjatywy ówczesnego Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.
Posługa Zespołu Pomocy Kościołowi na Wchodzie to nie tylko ten jeden dzień w roku, ale w tym dniu zbierane środki są, aby potem przez cały rok gospodarować nimi pomagając Kościołowi, który jest za wschodnią granicą. Jest to realna pomoc, bardzo konkretna, jest to wyraz solidarności Kościoła w Polsce z Kościołem katolickim za granicą wschodnią. Tam są w dużej mierze nasi Rodacy, którzy pozostali po drugiej stronie granicy wschodniej w tym Kościele odradzającym się wciąż i przeżywającym wiele trudności.

"Apelujemy, by ten Adwent był czasem, kiedy staramy się przygotowywać drogę Panu do tych, do których nie można było dotrzeć wcześniej, by mogli uczestniczyć w tej pięknej przygodzie, która daje nam okazję do spotykania się z osobą Jezusa Chrystusa – mówił w imieniu Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie bp Dydycz."

W ubiegłym roku Zespół przekazał na pomoc na Wschodzie prawie 2, 3 mln złotych. Przeznaczono je m.in. na pomoc liturgiczną, katechetyczną, medyczną i budowlano-remontową. W tym roku pomoc trafi przede wszystkim do domów dziecka i domów opieki dla osób starszych.












Wspomnienie św. Damazego I, papieża 11 grudnia



Urodził się ok. 305 roku. Był z pochodzenia Hiszpanem. Należał do duchowieństwa Kościoła rzymskiego, którego biskupem został w 366 roku w czasach niezwykle burzliwych. Zwołał wiele synodów dla zwalczania schizmy i herezji. Szerzył kult świętych męczenników, na których grobach umieścił wierszowe napisy. Zmarł w 384 roku.












Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe-wspomnienie obchodzimy 12 grudnia.


Najświętsza Maryja Panna z Guadalupe to tytuł Matki Bożej, którym sama pragnęła być nazywana. Wiąże się on z najstarszymi oficjalnie uznanymi przez kościół katolicki objawieniami maryjnymi, jakie miały miejsce w Meksyku w 1531 r.

9 grudnia nawrócony i ochrzczony Indianin Juan Diego w drodze na Mszę św. spotkał u stóp wzgórza Tepeyacac Piękną Panią, mówiącą w jego ojczystym języku nahuatl, która przedstawiła mu się jako „zawsze Dziewica – Święta Maryja, Matka Boga prawdziwego”. Pragnęła Ona, aby w tym miejscu została zbudowana świątynia na Jej cześć. W tym celu wysłała Juana Diego do biskupa Meksyku, aby opowiedział mu ze szczegółami to co zobaczył i przekazał jej prośbę.

Niestety biskup Juan de Zumárraga nie uwierzył mu i poprosił o znak, który potwierdziłby słowa Indianina. Aby przekazać biskupowi dowód prawdziwości słów swojego posłańca Matka Boża poprosiła, aby wszedł on na szczyt wzgórza, gdzie ujrzał Ją po raz pierwszy i przyniósł Jej rosnące tam kwiaty. Następnie umieściła kwiaty w jego tilmie (rodzaj indiańskiego płaszcza) i wysłała do biskupa. Gdy Juan Diego przed nim stanął, opowiedział wszystko co się wydarzyło, a następnie rozwinął swoją szatę, z której wypadły piękne róże odsłaniając wizerunek Najświętszej Panny, zawsze Dziewicy, Matki Boga.

Biskup natychmiast uwierzył, a obraz cudownie namalowany na płaszczu Indianina umieścił w swojej rezydencji. 24 grudnia 1531 r. został on przeniesiony w uroczystej procesji do kaplicy wybudowanej w pobliżu wzgórza Tepeyacac.

Objawienia Matki Bożej oraz wymowa jej wizerunku spowodowały, że Aztekowie masowo zaczęli przyjmować chrześcijaństwo - w ciągu zaledwie sześciu lat po objawieniach aż osiem milionów Indian przyjęło chrzest. Juan Diego zmarł 30 maja 1548 r. i został pochowany na wzgórzu Tepeyacac. W 1990 r. został beatyfikowany, a następnie kanonizowany (2002 r.).







Bazylika MB w Guadelupe






ŚWIĘTA ŁUCJA-wspomnienie obchodzimy 13 grudnia.


Biografia św. Łucji wiąże się z sycylijskim miastem Syrakuzy, założonym w 734 r. przed Chrystusem. Wśród kilkunastu świętych tego miasta pierwsze miejsce zajmuje św. Łucja. Tu znajduje się jej duża, srebrna figura. Tu też już w VI w. istniał klasztor pw. tej Świętej. Najstarszy żywot św. Łucji pochodzi z V w. Miała pochodzić ze znakomitej rodziny. Była przeznaczona dla młodzieńca z podobnego rodu. Kiedy jednak udała się na grób św. Agaty w Katanii, aby uprosić zdrowie dla swojej matki, miała się jej ukazać św. Agata i przepowiedzieć śmierć męczeńską. Kiedy więc powróciła do Syrakuz, zrezygnowała z zamążpójścia, swój majątek rozdała ubogim i złożyła ślub dozgonnej czystości. Niebawem wybuchło najkrwawsze w dziejach chrześcijaństwa prześladowanie, wzniecone edyktami cesarza Dioklecjana. Wtedy niedoszły małżonek z zemsty zdenuncjował. Daremnie Paschazjusz, namiestnik - sędzia nakłaniał ją do wyrzeczenia się wiary. Nawet tortury nie złamały bohaterskiej dziewicy. 13 grudnia ok. 304r. została ścięta mieczem. Miała zaledwie 23 lata.

Co z tym przysłowiem
Jest w Polsce przysłowie: "Święta Łucja dnia przyrzuca". Wydaje się to nielogiczne. Przecież dnia zaczyna przybywać dopiero po Bożym Narodzeniu, a nie 13 grudnia!
Odpowiedź jest zaskakująca:
Kiedyś dzień świętej Łucji przypadał dwa tygodnie później, właśnie w okolicy świąt. W XVI wieku jednak nasi przodkowie zrezygnowali ze starożytnego kalendarza juliańskiego i wprowadzili ulepszony - gregoriański. Dzień św. Łucji w nowym kalendarzu cofnął się na 13 grudnia. Ale przysłowie, wbrew logice, przetrwało...










Wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła 14 grudnia 2015.


Znany jest jako wielki mistyk Kościoła i jednocześnie reformator zakonu, pisarz i poeta. Jest jednym z najbardziej znanych i cenionych mistrzów życia duchowego. Urodził się w 1542 r. w Fontiveros k. Ávili. Stracił ojca, gdy miał zaledwie dwa lata. Z powodu wielkiej biedy w domu został oddany do przytułku. W wieku 14 lat podjął pracę jako pielęgniarz w szpitalu. Po bolesnych doświadczeniach dzieciństwa w 1563 r. postanowił wstąpić do karmelitów w Medina del Campo. Przyjął imię Jan od św. Macieja. Po studiach teologicznych na uniwersytecie w Salamance przyjął święcenia kapłańskie. W 1568 r., za namową św. Teresy Wielkiej podjął się dzieła reformy zakonu, wtedy zmienił swoje zakonne imię na Jan od Krzyża. Pełnił wiele odpowiedzialnych funkcji w zakonie. Za swój radykalizm był przyjmowany bardzo krytycznie nawet przez swoich współbraci. W 1577 r. nawet został uwięziony na 9 miesięcy w Toledo przez przeciwników reformy zakonnej. Odznaczał się głębokim życiem modlitwy. Wszystkim zakonnikom i osobom konsekrowanym zalecał korzystanie z kierownictwa duchowego. Pod koniec swojego życia został całkowicie odsunięty od urzędów zakonnych. Zmarł jednak w opinii świętości 14 XII 1591 r. w Ubeda. Został kanonizowany przez papieża Benedykta XIII w 1726 r. Spod jego pióra wyszło wiele dzieł o charakterze autobiograficznym. Są to również poematy duchowe i pieśni. W swoich dziełach opisywał wiele doświadczeń duchowych. Do jego najważniejszych dzieł należą m.in.: "Droga na Górę Karmel" czy "Ciemna noc".
wg. Tygodnika Niedziela











Następna strona