Ostatnia aktualizacja: 09:00 21/07/2018

S Z C Z Ę Ś Ć   B O Ż E




Tym śląskim pozdrowieniem witamy Was na naszej stronie internetowej


Ojciec Święty Jan Paweł II, powiedział "Niech nie znika to piękne pozdrowienie "Szczęść Boże" i "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

Jest nam niezmiernie miło, że odwiedziłeś naszą stronę. Znajdziesz na nich informacje o naszej posłudze duszpasterskiej, o wspólnotach, w których możesz pogłębiać swoją wiarę, a także dowiesz się co słychać w naszej parafii, jej historię.










MYŚL TYGODNIA.

Będę wszystko wykonywać możliwie najlepiej, jak potrafię, by się podobać nie stworzeniom, lecz Bogu


św. Teresa z Los Andes.




XVI Niedziela Zwykła – ROK B
Jezus Chrystus jest moim Pasterzem:


W dzisiejszej Ewangelii Jezus jawi się jako dobry pasterz, który poprzez swoje oddalenie w gruncie rzeczy szuka pogubionych. Bo może być tak, że ja jestem blisko Pana Jezusa, że ja z wielkim zainteresowaniem słucham Jego nauki i nic z tego nie wynika. A to znaczy, że jestem nadal zabłąkaną owcą. Wtedy dopiero naprawdę odnajdę Boga w moim życiu kiedy zrozumiem, że Jezus Chrystus jest moim Pasterzem. Nie wystarczy słuchać Jego nauki, trzeba się nią żywić. Trzeba żywić się Jego wolą, Jego mocą zbawiającą człowieka, Jego Ciałem. Właśnie po to, żeby nas odnaleźć i wyprowadzić na te wspaniałe pastwiska, Jezus niekiedy pozornie się od nas oddala. Chce nas sprowokować, abyśmy szukali Go więcej niż dotychczas.



Panie, ja wiem, że w sercu moim wciąż ma swoje miejsce niepokój. Drzemią w nim jak w ciemnych zaułkach przeróżne pożądania, pretensje i urazy powiększane przez własny egoizm.

Dlatego tym bardziej proszę i wołam z mojego oddalenia – ulecz Dobry Pasterzu moje zranienia.

Wyjątek z rozważań ks. Mariana Łękawy SAC




Pan Jezus to Pasterz gromadzący przy sobie rozproszone owce. Żyjemy w czasach, gdy ludzkość tworzy globalną wioskę, ale niestety coraz więcej ludzi czuje się niesamowicie samotnymi. To zależy od tego, na czym opieram swoje życie: czy tylko na chwilowych przyjemnościach. Czy szukam jedynie jakichś fajerwerków?

Warto postawić sobie pytanie: Czy stać mnie na wysiłek oparcia swego życia na prawdziwych wartościach, które przynosi nam Jezus? On, jako Dobry Pasterz, wyszukuje nam najlepsze pastwiska, daje najlepszy pokarm i ochrania przed złem. Dlatego warto chyba Jemu zawierzyć swoje życie i na Jego Ewangelii je oprzeć.












Święta Brygida, zakonnica, patronka Europy - wspomnienie obchodzimy 23 lipca:


Św. Brygida Szwedzka urodziła się w 1303 r. w pobożnej rodzinie arystokratycznej w Finstad. Po wyjściu za mąż za Ulfa Gudmarssona, marszałka dworu szwedzkiego, była przykładem dobrej żony i matki. Gdy urodziła ostatnią córkę, przyjęła propozycję zarządzania majątkiem króla Magnusa, wspierając od samego początku kościoły i klasztory oraz fundując szpital. Pomagała i służyła ubogim. By uprosić błogosławieństwo dla swojej rodziny, nie wahała się pielgrzymować do grobu św. Jakuba Apostoła w Hiszpanii. Po śmierci męża porzuciła funkcję ochmistrzyni na dworze w Sztokholmie, ale nie pozostała obojętna na sprawy państwa. Nie szczędziła słów krytyki królowi z powodu braków i skandali na dworze: wyrzucała mu marnotrawstwo i nakładanie na lud nadmiernych podatków. Założyła zakon Najświętszego Zbawiciela i ufundowała pierwszy klasztor w Vadstena. Gdy w 1349 r. wyjechała do Rzymu, pełna odwagi i troski o jedność Kościoła zaklinała osobiście i listownie papieży, aby opuścili Awinion i powrócili do stolicy chrześcijaństwa. Namawiała, by porzucili wszelki zbytek i wystawność i zaprzestali działalności politycznej i finansowej. Pielgrzymowała nie tylko po licznych sanktuariach we Włoszech, ale udała się również do Ziemi Świętej. Całe życie duchowe św. Brygidy przepojone było intensywną modlitwą, a jej przeżycia i nadzwyczajne łaski mistyczne świadczyły o świętości i głębokim zjednoczeniu z Bogiem. Zmarła w 1373 r.

W dniu 1 października 1999 r. Jan Paweł II ogłosił św. Brygidę Szwedzką, nową współpatronką Europy








Św. Kingi, dziewicy - wspomnienie obchodzimy 24 lipca:


Święta Kinga urodziła się w 1234 r. jako córka króla węgierskiego Beli IV. Do Polski przybyła jako dziewczynka. Pierwsze lata w Krakowie były dla niej trudne. Wpływ wywierało na nią otoczenie dostojników świeckich i duchownych, a głównie dwie bliskie kobiety: matka jej przyszłego męża, księżna Grzymisława i jego siostra bł. Salomea. Dzięki nim poznała ducha franciszkańskiego, który przejawił się potem w opiece nad ubogimi. W l2 roku życia poślubiła Bolesława Wstydliwego, z którym wspólnie złożyła w małżeństwie ślub dozgonnej czystości. Podczas długich rządów z księciem była prawdziwą matką biednych i wszystkich strapionych. Jej duży posag służył wojnie z Tatarami, odbudowie zniszczonego Krakowa i księstwa wspieraniu ubogich, przytułkom dla chorych i bezdomnych oraz pobożnym fundacjom m.in. klasztoru klarysek w Starym Sączu.
Uczyła lud wydobywać z ziemi sól, dając początek kopalniom w Wieliczce i Bochni. Po śmierci męża wstąpiła do klasztoru, który sama ufundowała. Po dwunastu latach surowego życia i długotrwałej chorobie zmarła 24 lipca 1292 r. Beatyfikowana w 1690 r. przez papieża Aleksandra VIII. Benedykt XIII przyznał jej tytuł patronki Polski i Litwy. Kanonizował ją Jan Paweł II w 1999 r. w Starym Sączu.









Święto Jakuba Apostoła 25 lipca:


Wśród apostołów było dwóch Jakubów. Dla odróżnienia nazywani są Większy i Mniejszy, albo też Starszy i Młodszy. Przy tym prawdopodobnie nie chodziło o ich wiek, ale o kolejność przystępowania do grona apostołów. Świety Jakub Większy jest tym, który jest wymieniany w spisie apostołów wcześniej - był powołany przez Jezusa, razem ze swym bratem Janem, jako jeden z Jego pierwszych uczniów.
Jakub był starszym bratem św. Jana Apostoła. Ich ojcem był rybak Zebedeusz, a matką - Salome z Betsaidy. Obaj bracia byli rybakami i mieszkali nad Jeziorem Galilejskim (Tyberiadzkim), prawdopodobnie w Betsaidzie. Św. Jan podaje, że byli wspólnikami św. Piotra Apostoła. Jakub należał do uprzywilejowanych uczniów Pana Jezusa, którzy byli świadkami wskrzeszenia córki Jaira, przemienienia na górze Tabor oraz modlitwy w Ogrójcu. Był także świadkiem drugiego cudownego połowu ryb, o którym mówi św. Jan w swojej Ewangelii. Żywe usposobienie Jakuba i Jana sprawiło, że Jezus nazwał ich "synami gromu". Tradycja podaje, że św. Jakub Większy po Zesłaniu Ducha Świętego udał się najpierw do Hiszpanii, żeby tam głosić Dobrą Nowinę. Z tego też zapewne powodu jest on szczególnie czczony właśnie w Hiszpanii i w Portugalii - jest pierwszym patronem tych krajów. Niezależnie od tego, czy to prawda, był pierwszym biskupem Jerozolimy, a także pierwszym wśród Apostołów, a drugim po św. Szczepanie, męczennikiem Kościoła. W 44 roku Herod Agryppa I, wnuk Heroda I Wielkiego, chcąc się przypodobać Żydom, kazał ściąć św. Jakuba, a potem uwięzić św. Piotra. Euzebiusz podaje jako głos tradycji, że św. Jakub ucałował swojego kata, czym kat tak się wzruszył, że nawrócił się na chrześcijaństwo, ponosząc za to także męczeńską śmierć.
Wg tradycji w VII wieku relikwie św. Jakuba miały być sprowadzone z Jerozolimy do Compostelli w Hiszpanii. Sama nazwa Compostella ma się wywodzić od łacińskich słów Campus stellae (Pole gwiazdy), bowiem relikwie świętego, przywiezione najpierw do miasta Iria, zaginęły i dopiero w IX wieku miał je odnaleźć biskup, prowadzony cudowną gwiazdą. Hiszpańska zaś nazwa Santiago znaczy po polsku święty Jakub. Dwie te nazwy łączy się w jedno, stąd nazwa miasta dziś brzmi Santiago de Compostella. Tam do dzisiejszego dnia jest grób św. Jakuba. W wiekach średnich po Ziemi Świętej i Jerozolimie było to trzecie sanktuarium chrześcijaństwa. W katedrze genueńskiej oglądać można artystyczny relikwiarz ręki św. Jakuba, wystawiany na pokaz podczas rzadkich okazji.

W ikonografii św. Jakub przedstawiany jest jako starzec o silnej budowie ciała w długiej tunice i w płaszczu lub pielgrzym w miękkim kapeluszu z szerokim rondem. Jego atrybutami są: bukłak, kij pielgrzyma, księga, miecz, muszla, torba, turban turecki, zwój.












Następna strona